Autor: | Harvi [ 30 Wrz 2023 10:55 ] |
Temat postu: | Sariska Tiger Reserve vs Ranthambore National Park ? |
Hej, czy ktoś z Was odwiedził Ranthambore National Park lub Sariska Tiger Reserve , ewentualnie jakiś inny park narodowy do kilku-10h jazdy od Delhi lub Agry w formie "safari"? Z celem zobaczenia tygrysa lub lampartów? Będziemy mieli niewiele czasu w Indiach, a chcemy zróżnicować trochę podróż przed wylotem na Malediwy i oprócz Taj Mahal i okolic, Waranasi i Delhi, gdzieś w tych regionach zobaczyć jakiś park narodowy lub jakaś inną naturalna trakcję. Tygrysy lub lamparty wydają się być spoko opcją, może ktoś z Was był w tych lub innych parkach narodowych i podzieliłby się opinią? Opinie w Google Maps niewiele pomagają, mało turystów zza granicy to ocenia, a jak już to sprzed pandemii. |
Autor: | krzysiekk86 [ 30 Wrz 2023 21:18 ] | ||||||||||||
Temat postu: | Re: Sariska Tiger Reserve vs Ranthambore National Park ? | ||||||||||||
Cześć, W 2014 roku byliśmy w Ranthambore Tiger Reserve, ale ciężko mi to porównać, bo to jedyny tego typu park jaki odwiedziliśmy. Nam sie bardzo podobało - dużo zwierząt podczas całej wycieczki i udało się też zobaczyć tygrysa (tylko na zoomie aparatu), co podobno nie jest takie oczywiste. Nasz przewodnik mówił, że nie ma na to reguły i niektórzy wjeżdżają do parku kilkanaście razy i tygrysów nie ma, a innym razem tygrysy podchodzą pod sam samochód - pokazywał to na zdjęciach. Sama roślinność też prezentowała się ciekawie.Jeśli dobrze pamiętam, do wyboru były wycieczki do południa i po południu i dwa rodzaje pojazdów - mniejsza terenówka na kilka osób i większe autobusy, na ok 20 osób.
|
Autor: | Arekkk [ 19 Paź 2023 19:10 ] |
Temat postu: | Re: Sariska Tiger Reserve vs Ranthambore National Park ? |
Jeśli chcesz zobaczyć tygrysy w Ranthambore to wybierz porę suchą. Podczas monsunu (lipiec-wrzesień) najlepsza część parku jest zamknięta. Byłem pod koniec sierpnia i do zwiedzania były dostępne tylko najgorsze zony. Poza zwierzętami kopytnymi widziałem wargacza leniwego, ale kotów brak. Spotkałem też rodziny, które w podobnym czasie uczestniczyły w 14 (!) safari porannych i wieczornych i nie natrafiły na ani jednego tygrysa. Jeśli to nie jest wyjazd budżetowy, to polecam dopłacić do jeepa (gypsy). Druga opcja to ogromny canter, którym nie wjedziecie w pewne miejsca. Być może w porze suchej nie ma to większego znaczenia, ale tego niedźwiedziowatego nie zobaczyłbym z cantera. A jeśli zależy ci na kotach to w Jaipurze jest Jhalana NP i tam na 90% zobaczysz lamparta, nawet podczas pory deszczowej. To dosyć popularne miejsce i nie ma co liczyć na bilety na ostatnią chwilę. Dodatkowo jest limit wejść - 60 osób na sesję. Park można zwiedzać w 2 turach - rano i popołudniu. Odradzam za to (również jaipurski) Amagarh NP. Jest rozległy, pagórkowaty, trzeba mieć furę szczęścia, żeby znaleźć tam coś poza sarnami. ![]() https://jhalanaleopardsafari.com/ albo tutaj trochę wiecej napisałem: parki-narodowe-w-indiach,967,123369&p=1640170#p1640170 |
Autor: | margas [ 26 Paź 2023 23:45 ] |
Temat postu: | Re: Sariska Tiger Reserve vs Ranthambore National Park ? |
W tym roku w lutym byliśmy w Ranthambore na porannym safari. Park jest bardzo ładny krajobrazowo, sporo zwierząt, ale tygrysów nie widzieliśmy. Rozmawialiśmy z innymi spotkanymi turystami - też nie widzieli tygrysów. Byliśmy rano (podobno większe szanse na spotkanie niż wieczorem). Warto się cieplej ubrać - wcześnie rano jest naprawdę zimno. Odwiedziliśmy też Gir NP w Gudżaracie słynący z populacji lwów azjatyckich. I lwa udało się zobaczyć. A dodatkowo też lamparta. No, ale ten park to już zdecydowanie dalej od Delhi. Obserwacja tych zwierząt, to zawsze łut szczęścia. Za to innej zwierzyny jest sporo, więc jest to dość ciekawe doświadczenie. Choć w porównaniu do safari afrykańskich, można być nieco rozczarowanym. |
Autor: | smirek [ 27 Paź 2023 13:45 ] |
Temat postu: | Re: Sariska Tiger Reserve vs Ranthambore National Park ? |
W ubiegłym roku w listopadzie zastanawialiśmy się nad wycieczką na tygrysy w Sariska NP. Z zebranych informacji wynikało, że szansa na spotkanie z kotem jest bardzo mała. Zrezygnowaliśmy z objazdu, za to wybraliśmy się na pieszy spacer do położonej na północnych obrzeżach parku świątyni Nandeshwar. Idzie się wzdłuż strumienia, w górę ładnej lesistej doliny z widokami na okoliczne skaliste wzniesienia. Po drodze sporo różnych małp, mangusty, pawie i dużo innych ptaków. To był najciekawszy punkt przyrodniczy podczas naszego objazdu po Złotym Trójkącie (nie zajechaliśmy do Keoladeo NP). |
Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |