Niesłysząca pasażerka Ryanaira pomyliła samoloty. Zamiast w Bolonii wylądowała we Wrocławiu!
Do nietypowej sytuacji, doszło w ubiegłą środę. Jak informują lokalne media, 69-letnia Włoszka pojawiła się na lotnisku w Palermo z biletem na lot Ryanairem do Bolonii, gdzie miała odwiedzić rodzinę. Samolot miał wystartować ok. godziny 22.00 i przed północą wylądować na miejscu. Pasażerka z ważnym biletem przeszła przez wszystkie kontrole i weszła na pokład samolotu, jednak jak się okazuje… nie był to ten samolot, co trzeba. Kobieta trafiła bowiem na pokład lotu z Palermo do Wrocławia i długo nie zdawała sobie sprawy z pomyłki – swój błąd zrozumiała dopiero w momencie, gdy znalazła się w Polsce.
Jej sytuacja była dość skomplikowana, bo nie dość, że kobieta nie była w stanie zadzwonić do swojej rodziny (jej telefon nie działał zagranicą), to jeszcze do tego jest osobą niesłyszącą. Na szczęście inna pasażerka pomogła jej skontaktować się z czekającą na nią na lotnisku w Bolonii wnuczką, a następnie z konsulatem Włoch w Polsce.
Korfu od 2537 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Side od 2219 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Hurghada od 2661 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Następnego dnia kobieta ostatecznie wyleciała do Bolonii z lotniska w Krakowie. To jednak nie rozwiązuje problemu tego, w jaki sposób znalazła się w samolocie do Wrocławia. Najpewniej znalazła się ona zbyt wcześnie przy bramce prowadzącej do samolotu, z której wcześniej prowadzony był boarding pasażerów na lot do Wrocławia (z planowanym wylotem z Palermo o godz. 21.20). Wciąż jednak odpowiedzialność za tę sytuację ciąży na pracownikach linii lotniczej, którzy skanują karty pokładowe pasażerów i powinni zauważyć, że taka sytuacja miała miejsce.
Rodzina kobiety, która zdecydowała się nagłośnić sprawę, przekazała mediom, że jest mocno zawiedziona postępowaniem pracowników Ryanaira i lotniska w tej sprawie. W odpowiedzi firma zarządzająca lotniskiem w Palermo przeprosiła pasażerkę i zapowiedziała wyjaśnienie tej sprawy.
„Poprosiliśmy już linię lotniczą i firmę, która w ich imieniu wykonuje usługi boardingu i oferuje pomoc pasażerom niepełnosprawnym, o szczegółowy raport w tej sprawie. To, co się wydarzyło, jest niedopuszczalne” – czytamy w komunikacie.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?